Obiekt a Umowa o roboty budowlane

Cześć autorów, których opinii w całości nie podzielam zarzuca ustawodawcy, że określając zakres zobowiązań wykonawcy posługuje się pojęciem obiektu a nie pojęciem robót budowlanych. Po pierwsze, przyjęta konwencja nie jest efektem zaniedbania ze strony ustawodawcy lecz ma na celu podkreślić, że głównym celem zawierania umowy o roboty budowlane jest wykonanie obiektu, (nie tylko obiektu budowlanego w rozumieniu Prawa budowlanego) a nie dokonania czynności lub zespołu czynności prowadzących do jego wykonania, których dokonanie nie zawsze musi przynieść pożądany efekt. Zabieg ten istotnie podkreśla więc związek umowy o roboty budowlane i umowy o działo jako umów rezultatu a nie starannego działania jak to ma miejsce w przypadku np. umowy zlecenia. Po drugie, przyjęta forma regulacji podkreśla, że jednym z istotnych elementów zakresu przedmiotowego umowy o roboty budowlane są nie tylko usługi w postaci prac budowlanych, ale także cały zespół czynności towarzyszących polegających np. na zakupie materiałów budowlanych, które to jeżeli nie są dostarczane przez inwestora podlegają finansowaniu przez wykonawcę. Konstrukcja umowy o roboty budowlane z użyciem terminu obiekt zapewnia wiec objęcie zakresem umowy o roboty budowlane wszelkiego rodzaju czynności dokonanych przez wykonawcę celem wykonania i późniejszego oddania obiektu.

Rozwiązanie to jeszcze bardziej nabiera na znaczenie jeżeli weźmiemy pod uwagę solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za wynagrodzenie za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Jeżeli przyjąć, że w art. 6471 § 5 KC ustawodawca celowo określając zakres solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy posłużył się terminem roboty budowlane w rozumieniu ustawy Prawo budowlane i użył zwrotu „…inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę.” zamiast „..inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia z umowy o roboty budowlane zawartej miedzy wykonawcą i podwykonawcą.” to doszłoby do swoistego rozdziału solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy. Zakresem jej objęte zostałyby tylko roboty budowlane sensu stricto czyli prace budowlane o charakterze usługowym zmieniające substancje materialną budynku natomiast poza zakresem znalazłyby się wszelkiego rodzaju czynności towarzyszące, z których najważniejszą jest zakup towarów przez podwykonawce. Prowadziłoby to do ogromnego zamieszania związanego z brakiem informacji ze strony inwestora o poziomie odpowiedzialności względem podwykonawcy, w związku z dominującą praktyką zawierania umów rozliczanych ryczałtowo, bez wyraźnego podziału wartości usług i materiałów budowlanych jak to jest w systemie kosztorysowego rozliczania robót budowlanych.

Definicji terminu roboty budowlane nie należy również jak to jest w opinii niektórych autorów poszukiwać w ustawie Prawo budowlane. Zgodnie bowiem z art.3 Pbud.. i użytym tam zwrocie „ilekroć w ustawie jest mowa” należy przyjąć, że zastosowanie ustawowej legalnej definicji robót budowlanych zawartej w art.3 pkt 7 ograniczone jest wyłącznie dla potrzeb w niej zawartych. Nie oznacza to co do zasady, że nie można posiłkować się w przypadku wykładni terminów ustawowo niezdefiniowanych w konkretnej ustawie definicjami zawartymi w innej. Jednakże należy dokonywać takich zabiegu w ostateczności z zachowaniem różnic celu i charakteru poszczególnych ustaw. Zakres regulacji ustawy Kodeks cywilny jest inny niż ustawy Prawo budowlane. Kodeks cywilny reguluje stosunki cywilne zaliczne do gałęzi prawa cywilnego jako prawa obejmującego zespół przepisów normujących stosunki majątkowe i niemajątkowe między osobami fizycznymi i osobami prywatnymi na zasadzie równorzędności podmiotów1. Natomiast celem ustawy Prawo budowlane zaliczanej do ustaw z gałęzi prawa administracyjnego, jest prawna regulacja procesu budowlanego. Ponadto definicja robót budowlanych zawarta w ustawie Prawo budowlane prowadziłaby do wyodrębnienia poza zakres umowy o roboty budowlane robót, które z natury swojej należą do części składowych procesu budowlanego. Ustawa Prawo budowlane definiuje roboty budowlane jako budowę ( wykonywanie obiektu budowlanego), odbudowe rozbudowe lub nadbudowe, przebudowe, montaż, remont ( odtworzeniu stanu pierwotnego ) lub rozbiórkę obiektu budowlanego enumeratywnie wskazując na zakres czynności określanych mianem robót budowlanych. Pojecie obiektu budowlanego używane jest w wyżej wspomnianej ustawie na oznaczenie budynku wraz z instalacją i urządzeniami technicznymi, budowli stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacją i urządzeniami oraz obiektu małej architektury (np. kapliczki czy posągu).

Analiza powyższych definicji prowadzi do wniosku, że poza zakresem terminu obiekt budowlany znajdują się obiekty takie (czynności faktyczne skoncentrowane na wykonaniu określonych elementów budynku takich) jak ściany, strop, dach, instalacja elektryczna, i instalacja gazowa, zespół instalacji sanitarnych (instalacja wodno-kanalizacyjna, instalacja przeciwpożarowa i wentylacyjno-klimatyzacyjna) nie będących obiektem budowlanym sensu stricte lecz tylko jego częściami składowymi . Ponadto przyjmując racjonalny charakter działań ustawodawcy należałoby zadać pytanie o celowość odesłania z art. 658 KC w przypadku remontu budynku i budowli do przepisów tytułu XVI KC „Umowa o roboty budowlane” jeżeli zastosowanie tych przepisów do wyżej wspomnianej sytuacji wynikałoby wprost z przepisów art. 647 KC i art.3 pkt 7 PBud, oraz o powód braku nowelizacji definicji umowę o roboty budowlane w art. 647 KC zamiast słów „….wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej….” wprowadzenia słów „….wykonawca zobowiązuje się wykonać roboty budowlane……”

Mając na uwadze powyższe treść terminu roboty budowlane należy odtworzyć z treści umowy o roboty budowlane. W art. 647 KC definiującym umowę o roboty budowlane wskazany jest wzajemny zakres praw i obowiązków wykonawcy i inwestora. Pierwszy z nich zobowiązany jest do oddania przewidzianego w umowie obiektu , wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej natomiast drugi zobowiązany jest do dokonania wymaganych przez przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, odebraniem obiektu i zapłaty wynagrodzenia. Kodeks cywilny w powyższym przepisie w jak najmniejszym stopniu stara się wskazywać na charakter czynności, które określić możemy mianem robót budowlanych przenosząc punkt ciężkości ich wykładni na rezultat tych czynności i ich zgodność z określonymi wymaganiami formalno-technicznymi. Podejście to jest zasadniczo inne od zastosowanego w ustawie Prawo budowlane enumeratywnego wyliczenia czynności faktycznych zaliczanych do robót budowlanych. Praktyka ta jest, o czym wspominałem już wcześniej, wskazana odmiennym charakterem obu regulacji. Kodeks cywilny celowo operuje pojęciem obiektu a nie obiektu budowlanego dążąc do objęcia tym terminem możliwie największego katalogu czynności, które możemy zaliczyć jako przedmiot robót budowlanych. Obiektem w rozumieniu artykułów dotyczących umowy o roboty budowlane kodeksu cywilnego jest przedmiot materialny. posiadający cechę trwałości związania z gruntem, czyli pozostawania w takim kontakcie z innymi obiektami, którego przerwanie wymagało by , który uległ przetworzeniu przez człowieka. Charakter materialny oznacza, że obiekt stanowi część materii, a więc jest namacalny i możliwy do dostrzeżenia. Nie stanowią więc obiektu co od razu choćby nawet intuicyjnie daje się wyczuć dobra intelektualne takie jak utwory czy projekty budowlane czyli wytwory myśli ludzkiej.2 ,chociaż forma ich przedstawienia ma charakter materialny. Oznacz to, że przedmiotem robót budowlanych, a co za tym idzie przedmiotem umowy o roboty budowlane co do zasady nie może być umowa o wykonanie projektu budowlanego, kwalifikowana jako umowa o dzieło.3

Trwałość połączenia z gruntem wskazuje na nierozerwalny związek obiektu i gruntu. Powoduje to, że przedmiotem umowy o roboty budowlane nie może być co do zasady umowa o wykonanie jakiegoś dobra ruchomego na przykład maszyny budowlanej bądź też umowa sprzedaży rzeczy ruchomych, które następnie zostaną wykorzystane do wbudowania jak na przykład materiały budowlane. Element przetworzenia przez człowieka wskazuje na potrzebę zmiany formy obiektu ,właściwości lub kształtu w związku z działaniami człowieka.

Czy przedmiotem umowy o roboty budowlane są tylko i wyłącznie roboty budowlane rozumiane sensu stricte jako usługi związane z procesem budowlanym czy też zalicza się do nich również zakup materiałów, z których realizowana jest inwestycja jeżeli w umowie określono, że wykonawca będzie we własnym zakresie dokonywał zakupów materiałów, które następnie zostaną wbudowane przez niego w realizowaną na podstawie zawartej umowy o roboty budowlane inwestycje. (…)

Jednakże zakup materiałów przez jakikolwiek z podmiotów uczestniczących w procesie budowlanym czy też ich dostawa na teren budowy nie może zostać uznany jako wykonanie umowy o roboty budowlane. Trudno jest bowiem dopatrzeć się w tym wspomnianego wyżej elementu przetworzenia. Ponadto przyjęcie konkluzji przeciwnej prowadziłoby do irracjonalnych sytuacji, w której dostawca materiałów musiałby najpierw uzyskać informacje od strony

Ustawodawca w art. 647 KC wskazał dwa kryteria formalne, z którymi obiekt musi być zgodny:4

  1. projekt- jako podstawa o charakterze subiektywnym stanowiąca część składową umowy o roboty budowlane.

  2. zasady wiedzy technicznej- jako podstawa o charakterze obiektywny wynikającą z dorobku myśl ludzkiej w dziedzinie szeroko pojętej techniki.

Co ważne ustawodawca nie wskazał jako podstawy kryterium formalnego zgodności z obiektem norm techniczno- budowlanych, których zastosowanie teoretycznie nie jest wymagane. Można przecież sobie wyobrazić, że oba podmioty działające w Polsce podlegające polskiemu prawu cywilnemu zawierają umowę o roboty budowlane dotyczącą wybudowanie obiekty położonego na przykład w którymś z krajów Afryki, wówczas nie tylko bezcelowe ale również niebezpiecznym byłoby zastosować polską normę ustaloną odpowiednio do polskich warunków (klimatycznych, glebowych, wodnych, temperaturowych) na terenie o zupełnie innej specyfice.

 

1 A. Wolter: Prawo cywilne, Wydaw. LexisNexis, Warszawa 2001r. str. 17

2 A. Wolter: Prawo cywilne, Wydaw. LexisNexis, Warszawa 2001r. str. 245.

3 Ireneusz Weiss, Robert Jurga Inwestycje budowlane, wyd. 4 Warszawa 2005, s.14 i nast.

4 Z. Gordon, Umowa budowlana w obrocie uspołecznionym, Uniwersytet Mikołaja Kopernika – Rozprawa, Toruń 1991 str. 130 i nast.